Przejdź do treści

Rehab – historia prawdziwa.

rehab wiktor osiatyński

Rehab Wiktora Osiatyńskiego, jest jedną z kultowych książek trzeźwiejących alkoholików.

Bohaterem książki jest trzydziestoośmioletni mężczyzna, który podejmuje w USA terapię uzależnienia od alkoholu.

Rehab Profesor Wiktor OsiatyńskiAutor określa go inicjałem „W”. „W” jest dziennikarzem i pisarzem.  I jak sam w końcu przyznaje – alkoholikiem. Przyjechał na terapię z Polski (w tamtych czasach – początek lat 80-tych – w naszym kraju nie było, bowiem takiej oferty terapeutycznej). Już od pierwszych stron trudno oprzeć się wrażeniu, że Osiatyński w Rehab opisuje swoje życie i zmagania z nałogiem. Tym bardziej, że książka opublikowana została kilkanaście lat po tym, kiedy on sam publicznie opowiedział w mediach o swojej chorobie. Miało to miejsce w telewizji polskiej i tygodniu „Polityka”. Wiedząc to wszystko, mając świadomość, że autor jest jedną z kluczowych osób, które miały w Polsce wpływ na zmianę myślenia o uzależnieniu.  Z trudem odganiamy myśl, o tym, że Osiatyński pisze tu o sobie.

28 dni Rehabu

Nie marnuj życia, odważ się i zrób pierwszy krok nim będzie za późno!

Rozmowa nie jest w żadnym wypadku zobowiązująca, nic nie tracisz a możesz odmienić swoje życie lub życie bliskiej Ci osoby.

Ponad 100 stronicowa książka opisuje bowiem po kolei, dzień po dniu, 28 dni terapii. Przechodzimy przez wszystkie fazy procesu zmiany. Od momentu niezgody i lęku przed nią. Doświadczamy niechęci by nazywać siebie samego „alkoholikiem” oraz niezgody na to, by uznać swoją bezsilność wobec uzależnienia. W końcu powoli docieramy do własnych uczuć i odkrywamy piękno życia na trzeźwo.

Osoby zastanawiające się czy bohaterem Rehab jest Wiktor Osiatyński, nie mylą się w swoich przypuszczeniach.

Rehab bez tabu

rehab wiktora osiatyńskiegoOsiatyński napisał Rehab na podstawie własnego dziennika, który prowadził będąc na terapii. Choć – opisując przeżycia i zdarzenia dotykające bohatera – używa trzeciej osoby: „W. pomyślał”, „W. zobaczył”, książka jest napisana jak intymna, pozbawiona tabu, relacja ze świata uczuć i przeżyć żywego, pełnego lęku, wrażliwości, ale i nadziei, człowieka. Dotykamy i doświadczamy świata, w którym „W.” przebywa; nieraz – nawet, jeśli sami nie jesteśmy uzależnieni – utożsamiamy się z jego tęsknotami, strachem, ale i złością. Bo szczerość i uczciwość, z jaką Osiatyński dotyka problemu uzależnienia od alkoholu i jego podłoża, nie ma sobie równej w całej polskiej literaturze.

Nie marnuj życia, odważ się i zrób pierwszy krok nim będzie za późno!

Rozmowa nie jest w żadnym wypadku zobowiązująca, nic nie tracisz a możesz odmienić swoje życie lub życie bliskiej Ci osoby.

Czytając Rehab ma się uczucie, że bohater i narrator w jednej osobie, jest tuż obok i w intymnym monologu zwierza się bezpośrednio, w zaufaniu, swojemu czytelnikowi z doświadczenia trzeźwienia.

Wszystkim tym, którzy stawiają pierwsze kroki w życiu bez alkoholu bez wątpienia można Rehab polecić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapisz się do newslettera

Zostawiając swój adres e-mail, na bieżąco otrzymujesz wszystkie nowości, które pojawią się na naszej stronie.

dom-REHAB Robert Banasiewicz © 2026. Wszelkie prawa zastrzeżone. Polityka prywatności. Realizacja: Michał Ziółkowski.