Sterydy, odżywki, suplementy, siłownia – czy uzależniają? Poprzedni wpis Seks i narkotyki. Wpływ... Następny wpis Jak bronić dziecko przed...
Sterydy, odżywki, suplementy, siłownia – czy uzależniają?
Artykuł oceniono na: 5 (głosy: 1)

Dążenie do posiadania pięknego ciała – kierunek w stronę autodestrukcji

W obecnych czasach nastała moda na posiadanie idealnego wyglądu, który nie wiąże się z prawidłowym dbaniem o swoje ciało, ale z nagminnym stosowaniem suplementów diety, sterydów, odżywek oraz katorżniczymi ćwiczeniami na siłowni. Efekty tego działania są fatalne dla zdrowia ludzkiego organizmu, który staje się coraz słabszy i podatny na różnego rodzaju schorzenia. Dowiedz się czy sterydy, odżywki, suplementy, siłownia uzależniają.

Magiczne specyfiki, które zapewnia szybki przyrost masy mięśniowej

Sterydy, to inaczej steroidy, czyli leki stosowane często w terapii przeciwzapalnej. Sterydy zyskały ogromną popularność dzięki wyjątkowej szybkości swojego oddziaływania na ludzki organizm. Efektywność ta została połączona z ich niską ceną. Wysoka skuteczność wiąże się jednak z wystąpieniem bardzo poważnych skutków ubocznych, które mają przemożny wpływ na prawidłowe funkcjonowanie wielu narządów wewnętrznych.

Ludzki organizm sam potrafi wyprodukować sterydy. Są to hormony steroidowe, które mają za zadanie niwelować pojawiające się w organizmie ogniska zapalne i zwalczać wszelkie choroby. Ludzkość postanowiła naśladować fizjologiczne procesy zachodzące w organizmie i stworzyła sterydy anaboliczne. Te z kolei nie mają nic wspólnego z naturalnymi procesami i mogą uszkadzać komórki ciała.

Sterydy anaboliczne traktowane są jako wspomaganie wydolności organizmu w dopingu sportowym. Zapewnia to osobom wyczynowo uprawiającym sport lub mającym aspiracje na podjęcie się tego typu działań, na osiągnięcie nieprzeciętnie wysokich wyników, przy stosunkowo małej ilości treningów oraz braku predyspozycji fizycznych do bicia rekordów.

Nazwa „anaboliki” określa związki chemiczne, które pozwalają na sztuczne sterowanie anabolizmem organizmu. Powoduje to szereg komplikacji zdrowotnych, ponieważ ciało przeżywa szok, związany z nadreaktywnym zachowaniem się owych związków w wielu narządach wewnętrznych i oddziaływaniem na układ hormonalny. „Anaboliki” są wyjątkowo niebezpieczne dla organizmu. Nie są to żadne witaminy czy suplementy diety, jak również nie zalicza się ich do składników odżywczych. Ich działanie podobne jest do tego, jaki powoduje w organizmie testosteron. Głównie przyczynia się do rozrostu masy mięśniowej, jak również przerostu wielu narządów wewnętrznych. U osoby, która zażywa „anaboliki” powiększeniu ulega serce, płuca czy narządy płciowe.

Wielki jak tur – słaby jak komar

Anaboliki są także odpowiedzialne za nieproporcjonalną sylwetkę ciała. Powodują przyrost masy mięśniowej, która nie byłaby możliwa do osiągnięcia w tak krótkim okresie czasu. Po 6-12 miesiącach od zażywania tego typu specyfików ciało przypomina sylwetkę kulturysty, który pracował nad nią przez okres 5-10 lat. Mięśnie nie są jednak poprawnie zbudowane, lecz wiotkie i bardzo wrażliwe na wszelkie wahania wagi. Jeśli dana sobą przestanie regularnie zażywać specyfiki, wówczas muskulatura traci swój pierwotny wygląd i poszczególne grupy mięśni zaczynają opadać.

Sterydy anaboliczne wywołują szereg skutków ubocznych – trądzik, zakrzepice żył, zwyrodnienie stawów, nadciśnienie, uszkodzenie wątroby, mózgu czy zakrzepicę. Ponadto, upośledzają one funkcjonowanie narządów wewnętrznych i powodują zaburzenia w ich pracy. Uzależnienie od sterydów wynika z rozpaczliwej próby osiągnięcia idealnego wyglądu, niskim nakładem pracy. Zamiast męczyć się ćwiczeniami fizycznymi, osoba wybiera drogę na skróty i zaczyna stosować sterydy, efekty są widoczne od razu, co dodaje jej energii i motywacji do dalszego ich zażywania.

Uzależnienie od przyrostu masy mięśniowej jest tak duże, że nie pozwala na rezygnację z nałogu i wymusza stosowanie coraz to większych dawek sterydów. Prowadzi to do całkowitej degradacji organizmu. „Anaboliki” głównie stosowane są przez mężczyzn, którym zależy na przyciągnięciu uwagi płci przeciwnej i zainteresowaniu swoim wyglądem fizycznym. Bywa, iż osoby takie czują się nieakceptowane przez kobiety i próbują za wszelką cenę podnieść swoją atrakcyjność w ich oczach. Zamiast dbać o rozwój duchowy i intelektualny uważają, że ich pięknie umięśnione ciało sprawi, że będą postrzegani jako silni, odważni, męscy oraz gotowi na wszelkie wyzwania.

Wielu mężczyzn stosujących sterydy uważa, że płeć przeciwna łączy dużą ilość masy mięśniowej z ponadprzeciętną sprawnością seksualną. Jest to myślenie stereotypowe. Wiadomym jest, że wiele panów regularnie stosujących „anaboliki” nie posiada żadnej siły fizycznej oraz zazwyczaj cierpi na trwałą impotencję.

Odżywki, jako metoda na osiągnięcia sylwetki fit

Podobnie do „anabolików”, choć odrobinę łagodniej, działają odżywki. Są to produkty rekomendowane przez wielu kulturystów, którzy starają się wmówić młodemu człowiekowi, że syntetyczne białko oraz inne substancje aktywizujące wzrost masy mięśniowej pozwalają na osiągnięcie spektakularnych sukcesów i wyrzeźbienie sylwetki. Odżywki wpływają na redukcję potrzebnej do życia tkanki tłuszczowej, która zabezpiecza organizm przed infekcjami oraz innymi schorzeniami. Całkowita redukcja tkanki tłuszczowej powoduje wzrost zachorowalności na grypę i choroby grypopodobne, jak również schorzenia autoimmunologiczne. Sztuczne białko w ogóle nie buduje zdrowej tkanki mięśniowej, ale odkłada się w wielu narządach wewnętrznych. Duża zawartość białka może prowadzić do uszkodzenia nerek oraz wywołać dolegliwości związane z układem moczowym.

„Anaboliki” i odżywki pokochały także panie, które za wszelką cenę pragną mieć sylwetkę fitness, czyli pozbawioną grama tłuszczu. Powoduje to zatrzymanie cyklu miesiączkowego, przyrost masy mięśniowej oraz nadmierne owłosienie. Ponadto, zażywanie tych substancji obniża się tembr głosu, a ciało zaczyna przypominać sylwetkę atlety, która zupełnie nie jest dostosowana do budowy fizjologicznej kobiecego ciała. Brak tkanki tłuszczowej na biodrach oraz w okolicy brzucha powoduje problemy z zajściem w ciążę i zwiększa ryzyko poronienia.

Suplementy diety – pseudoleki na wszystkie choroby świata

Uzależnieniem XXI wieku jest masowa suplementacja najróżniejszymi specyfikami, których skład i pochodzenie nie jest dokładnie przebadane. Doskonałej jakości suplementy diety są wolne od wszelkich syntetycznych substancji i toksyn. Niestety, to co je wyróżnia, to bardzo wysoka cena, za jedno, niewielkie opakowanie danego specyfiku. To, co kupujemy z półkek marketów czy w aptekach nijak ma się do prawdziwych suplementów diety.

Żaden producent nie jest w stanie stworzyć doskonałego medykamentu za tak niską cenę sprzedażową. Dlatego też specyfiki te tworzone są z nieustalonych składników oraz posiadają niebezpieczne dla zdrowia komponenty. Zamiast pomagać w leczeniu danego schorzenia, pogłębiają stan chorobowy oraz powodują występowanie innych dolegliwości. Wiele osób prowadzi bardzo niehigieniczny tryb życia. Zła dieta, brak nawodnienia organizmu i aktywności fizycznej jest powodem wystąpienia złego samopoczucia, braku hemostazy czy problemów zdrowotnych. Kapsułka suplementu diety nie jest w stanie pomóc w odzyskaniu równowagi ani w przywrócenie dobrego stanu zdrowia. Uzależnienia od suplementów nie poprawi naszej kondycji, wyglądu ani też nie zapewni nam idealnej masy ciała. Pamiętajmy, że żaden szanujący się producent suplementów nie obiecuje spektakularnych efektów.

Ćwiczenia na siłowni – sposób na doskonałą kondycję ciała czy uzależnienie?

Chodzenie do siłowni stało się dla wielu osób próbą budowania własnego wizerunku i poczucia wartości. Ćwiczenia dają nam złudne wrażenia pełnej kontroli nad swoim ciałem, duszą i umysłem oraz możliwość budowania i kształtowania własnego wizerunku. Przesadna dbałość o ciało staje się uzależnieniem, które w przyszłości powoduje szereg komplikacji zdrowotnych. Głównie z powodu przeciążenia organizmu.

Ciało kocha ruch i wysiłek fizyczny, ale odpowiednio dostosowany do wieku, wagi, pory roku oraz indywidualnych możliwości organizmu. Katorżnicze ćwiczenia oraz zmuszanie się do wielogodzinnego treningu nie ma nic wspólnego z dbaniem o zdrowie. Uszkadzamy mięśnie, stawy i powodujemy powstawanie stanów zapalnych. Brak kontroli z zewnątrz (wykwalifikowany trener personalny) sprawia, że narażamy się na kontuzje i liczne urazy. Forsowny trening wiąże się dolegliwościami bólowymi, stanami podgorączkowymi oraz ogólnym osłabieniem organizmu. Bywa, iż osoba uzależniona od chodzenia na treningi siłowe nie jest w stanie zaprzestać aktywności fizycznej, nawet w czasie trwania choroby, po przebytym porodzie czy nawet gdy posiada ona bolesne urazy. Nałóg ten dotyka osoby niepewne siebie i niedowartościowane. Lęk przed odrzuceniem i problemy z nawiązywaniem prawidłowych relacji międzyludzkich zastępuje długotrwały trening na siłowni i mylne przekonanie o pokonywaniu własnych ograniczeń.

 

Sterydy, odżywki, suplementy, siłownia stały się nałogiem XXI wieku, szczególnie u osób zalęknionych, niepewnych siebie czy pragnących wyróżnić się na tle społeczeństwa. Obecnie wiele osób jest uzależnionych od atrakcyjnego wyglądu i rozpaczliwego dbania o własne zdrowie. Działania te stają się nałogiem, który zamiast zapewniać wspaniałą kondycję, rujnuje cały organizm i przyczynia się do jego powolnej degradacji.

 

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *