Przejdź do treści

Skuteczne strategie radzenia sobie ze stresem 

  • Porady

Znów ten stres

Jeśli czytasz te słowa, to zakładam, że jesteś całkiem żywą osobą, a żywe osoby doświadczają stresu. Prawdopodobnie nie znasz nikogo, kto stresu w życiu nie ma albo nie miewa go raz na jakiś czas. Ja na pewno nikogo takiego nie znam, a znam niemało osób. Czy stres jest taki sam dla każdego? Nie, bo każdy z nas ma jednak nieco inne życie i inne rzeczy, które na stresują. Jednego stresuje jazda samochodem a innego wizyta u dentysty. I to stres i to stres, ale może być inaczej odbieramy, czyli mówiąc wprost, inaczej na taki stres reagujemy. Czy da się żyć długo i szczęśliwie i jednocześnie, tak, jednocześnie, doświadczać stresu? Moim zdaniem tak, bo to jest też o akceptacji tego, że nasze doświadczenia nie są czarno – białe. Czy to możliwe żeby się nie stresować już nigdy niczym?

Tu od razu Ci powiem, że raczej nie, ale zachęcam Cię do czytania dalej, bo mam dla Ciebie kilka pomysłów jak mimo to, mieć całkiem fajne życie. Zacznijmy jednak od początku.

Stres, czyli co? 

Z czysto biologicznego punktu widzenia, za stres odpowiada kortyzol, nazywany też hormonem stresu.  Każdy go ma, i Ty i ja, w sumie to całkiem dobra wiadomość. Jednak kortyzolu może być za dużo. Dodatkowo, jeśli taki wysoki poziom hormonu stresu utrzymuje się długo, to może to prowadzić nawet do stanu przewlekłego stresu. I tu dochodzimy do ważnego miejsca, długo utrzymujący się stres, działa bezpośrednio niekorzystnie na nasze zdrowie i fizyczne i psychiczne. Jeśli czytasz moje wpisy już nie pierwszy raz, to pewnie już wiesz, że nie jest to blog naukowy i dlatego nie zagłębimy się tu za bardzo w biochemiczne działanie kortyzolu. Chcę pójść o krok dalej, czyli jak sobie z tym codziennym stresem radzić, skoro już wiemy, że raczej nie da się go zupełnie wyeliminować? Co możesz zrobić jeśli nie rzucić jutro wszystkiego i wyjechać w Bieszczady?

Bieszczady są ok

Swoją drogą, te poniższe pomysły sprawdzą się też dla osób, obecnie mieszkających w Bieszczadach 😉 Co możesz zrobić żeby lepiej radzić sobie z codziennym stresem?

  • Możesz poprosić o pomoc. Czasem zapętlamy się w swoich myślach, które potem zaczynają nas coraz bardziej stresować. Warto wtedy poprosić o pomoc jeśli czujemy się już zmęczeni taką sytuacją. 
  • Możesz zaplanować więcej czasu na rzeczy, które masz do zrobienia, żeby uniknąć pośpiechu. Zakupy po pracy i stanie w korkach? A może wyjechać godzinę później i ominąć ten ruch na ulicach? 
  • Możesz pójść na spacer, choćby krótki. Ruch pomaga rozładować stres, czyli jakby odłącza wewnętrzną baterię od ładowania. Nie masz lasu ani parku w okolicy? Nie szkodzi, spacer między blokami też pomoże. Tak samo sprawdzi się bieganie, pływanie czy ćwiczenia na siłowni ale chcę się skupić na najbardziej dostępnych rozwiązaniach.
  • Możesz posłuchać muzyki. Tej, którą lubisz. Dla jednej osoby to będzie muzyka klasyczna a dla innej porządny rock. 
  • Możesz trochę wcześniej rano wstać. Po co? No właśnie żeby od rana z mniejszym pośpiechem i z  większą uważnością wykonywać te najprostsze czynności typu czajnik – kawa – kanapka itd.
  • Możesz też położyć się wcześniej spać, żeby dać ciału choćby kilkanaście minut dłużej na nocną regenerację. Wyobraź sobie jak w nocy resetuje się poprzedni dzień. Jeśli akurat dużo się działo i jeszcze było stresująco, to warto sobie dać takie extra minuty na nocny relaks. Całkiem fajna sprawa taki sen, śpisz a rzeczy dzieją się same 😉 .  
  • Porozmawiać z kimś zaufanym, opowiedzieć o tym, co Cię stresuje. Czasem naprawdę powiedzenie na głos, pomaga zobaczyć pewne stresujące nas rzeczy z dystansu. 

Tych skutecznych strategii jest dużo więcej, wypróbuj kilka z nich i zobacz, która najbardziej Ci odpowiada.

  • Niektórzy lubią rozwiązywać krzyżówki
  • Jeszcze inni lubią czytać. 
  • Są osoby, którym pomaga ciepły prysznic i kubek dobrej herbaty.
  • Znam nawet takie osoby, którym w radzeniu sobie ze stresem pomaga gotowanie. 

Finisz

Swoją drogą zapraszam Cię do lektury poprzednich artykułów o jedzeniu i zdrowych nawykach żywieniowych.

Wierzę, że każda z tych strategii może być skuteczna, spróbuj i sam się przekonaj.

Trzymam za Ciebie kciuki, daj znać w komentarzu, które z tych pomysłów już stosujesz, a które chcesz wypróbować. 

Samopolecajki

W tym miejscu kilka moich samopolecajek:

Napisz komentarz, żeby artykuły mogły żyć sobie życiem pełnym i nieustającym. Przewiń stronę i wpisz w okienku.

Dopisz się do newslettera, żebyś mógł otrzymywać nowe teksty, zanim inni o nich się dowiedzą. Niczego nie przegapisz. Przewiń stronę i dodaj swój e-mail do newslettera.

Wejdź na patronite.pl i zostań Patronem. Wiele moich projektów uda mi się realizować dzięki wsparciu ludzi. Wystarczy kliknąć baner poniżej.

Wspieraj Autora na Patronite

A jeśli spodobało Ci się to, co napisałem i masz chęć postawić mi kawę bądź kawałek pizzy, nie powstrzymuj tej głębokiej potrzeby. Będzie mi także bardzo miło, jeśli zwyczajnie przybijesz piątkę.  Kliknij przycisk Suppi. 

Skuteczne strategie radzenia sobie ze stresem  button

2 komentarze do “Skuteczne strategie radzenia sobie ze stresem ”

  1. Coś dużo za dużo zrobiło się tego stresu w moim życiu ostatnio. Najbardziej pomaga mi sen. Spacer po lesie i przebywanie w towarzystwie zwierząt też dobrze robią mi na głowę. Wracam co jakiś czas do podcastów „W środek” lub „7 uczuć”, albo masuję brzuch śmiejąc się z głupot wymyślanych przez J.Kołaczkowską i Sz. Majewskiego.
    No i oczywiście są moi kochani Połączeni – ludzie, którzy potrafią przytulić na odległość 🙂

    1. Robert Banasiewicz

      Dziękuję Ewcia. Rzeczywiście Połączeni mają wyjątkowe umiejętności. 😀 I dziękuję za znalezienie czasu na słuchanie podcastów. To kolejny sygnał, żebym znów pogadał. Dużo zdrowia #jestesosom

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapisz się do newslettera

Zostawiając swój adres e-mail, na bieżąco otrzymujesz wszystkie nowości, które pojawią się na naszej stronie.

dom-REHAB Robert Banasiewicz © 2024. Wszelkie prawa zastrzeżone. Polityka prywatności. Realizacja: Michał Ziółkowski.