Skąd się biorą uzależnienia? Poprzedni wpis Rola rodziny w leczeniu... Następny wpis Czy wszywka leczy alkoholizm?

W 2018 r. do ośrodków leczenia uzależnień zgłosiło się przeszło 115 tys. osób z problemem alkoholowym – wynika ze statystyk PARPA (1).  Z czego wynikają te dane? Dlaczego wielu z nas sięga po szkodliwe używki?

Osobowość a skłonność do uzależnień

W szponach nałogu najczęściej znajdują się osoby przejawiające braki w sferze niedojrzałości psychicznej. Do czynników aktywizujących uzależnienie należą m.in. deficyty praktycznych umiejętności życiowych, kłopoty osobiste lub relacyjne, czy przewlekły stres. Wynika to z faktu, że używki skutecznie, choć krótkotrwale, poprawiają nastrój. Im więcej negatywnych doznań, tym chętniej i szybciej sięga się po alkohol, narkotyki lub inne substancje odurzające. Początkowo takie zachowanie przynosi ogromną ulgę, jednak z czasem staje się coraz większym obciążeniem, ponieważ w ten sposób dochodzi do nałogowego regulowania stanów emocjonalnych. Zdaniem Marka Dziewieckiego – specjalizującego się w pomocy osobom uzależnionym – na taki stan rzeczy wpływa też błędne rozumowanie wolności. Wartość tę często definiuje się jako brak jakichkolwiek zobowiązań. To wygodne myślenie, zwłaszcza dla osób niestabilnych emocjonalnie (2).

Wychowanie i relacje w rodzinie

Ogromne znaczenie w życiu każdego człowieka ma dom. Dzieci wychowywane w rodzinach dysfunkcyjnych nie radzą sobie z uczuciami, mają zaburzony obraz świata, a ich potrzeby emocjonalne (miłość, oparcie w bliskich, bezpieczeństwo) są niezaspokojone. To sprawia, że większość z nich nie akceptuje swojej sytuacji życiowej. W opinii Mariana Ochmańskiego tacy ludzie częściej niż inni wykazują objawy świadczące o niedostosowaniu społecznym i chętniej sięgają po substancje odurzające (3).

W jaki sposób czynniki zewnętrzne kształtują negatywne postawy?

Sposób myślenia, postawy, świat wartości warunkują konteksty społeczne, polityczne, czy obyczajowe. Pod tym względem Polska nie prezentuje się w dobrym świetle. W wielu środowiskach panuje przekonanie, że spotkania zakrapiane alkoholem stanowią świetny sposób na zacieśnianie więzi, budowanie przyjaźni, a utrata przytomności czy niekontrolowanie swojego zachowania mogą przytrafić się każdemu. Na niekorzyść działają również reklamy, w których promuje się rozmaite używki, przedstawiając je jako zwyczajne towary. W przekazach tych niewiele wspomina się natomiast o zagrożeniach wynikających z przyjmowania takich substancji. Powstają również filmy, gdzie zażywanie narkotyków lub spożywanie nadmiernych ilości alkoholu przyjmuje się jako normę. To niweluje lęk i znosi opory przed spróbowaniem tego typu produktów.

Wczesne sięganie po używki

Nie bez znaczenia jest wiek, w którym próbuje się substancji psychoaktywnych. Im wcześniejsza inicjacja, tym większe prawdopodobieństwo wejścia w nałóg. Środki odurzające negatywnie oddziałują na rozwój psychofizyczny dzieci oraz młodzieży – w praktyce wystarczy tylko kilka miesięcy, aby doprowadzić się do uzależnienia (4). Pierwsze próby picia alkoholu lub zażywania narkotyków najczęściej mają miejsce pod wpływem grupy rówieśniczej. Nastolatki sięgają po substancje uzależniające zachęcane przez swoich znajomych. Nierzadko pragną w ten sposób zaimponować bliskim. Na to wszystko nakłada się dodatkowo okres buntu. Młodzież chce się wykazać i poczuć niezależnie, co sprzyja przekraczaniu niebezpiecznych granic.

Zniekształcone myślenie a popadanie w nałóg

Wraz z przyjmowaniem coraz większych dawek środków psychoaktywnych pojawiają się zniekształcenia myślowe prowadzące do głębszego uzależnienia. Do najczęstszych zaliczają się:

– Proste zaprzeczenia

Osoby spożywające alkohol, narkotyki lub inne środki wypierają ze świadomości fakty związane z ich nałogiem. Nieświadomie oszukują samych siebie.

  • Umniejszanie negatywnych następstw spożywania środków odurzających – podejmowane są próby selekcjonowania i interpretowania wydarzeń z życia tak, aby uniknąć niewygodnych tematów.
  • Obarczanie innych winą za swoje postępowanie – osoby przyjmujące używki są przekonane, że inni ich prowokują. Sądzą, że gdyby nie negatywne postawy bliskich lub znajomych, na pewno byliby trzeźwi.
  • Szukanie fikcyjnych usprawiedliwień oraz racjonalnych wyjaśnień – do typowych wymówek zalicza się tłumaczenie, że w kryzysie każdy stara się w jakiś sposób „znieczulić”.
  • Fantazjowanie i tworzenie nierealistycznych sytuacji dotyczących własnych czynów – używki przyczyniają się do oceny rzeczywistości w sposób pozytywny, a czasem wręcz euforyczny. Pod wpływem substancji psychoaktywnej czujemy się szczęśliwi oraz pewni siebie. Inaczej postrzegamy rzeczywistość.

Uzależnienie to problem wielowymiarowy

Trudno wskazać jednoznaczną przyczynę wchodzenia w nałóg. Wśród uzależnionych znajdują się osoby w każdym wieku i o zróżnicowanym statucie społecznym. Używki bardzo często rekompensują deficyty emocjonalne, a także stanowią sposób na poradzenie sobie z traumatycznymi zdarzeniami. Należy jednak pamiętać, że choć środki te istotnie poprawiają samopoczucie, działają tylko na krótką metę. W dłuższej perspektywie prowadzą do wielopoziomowej destrukcji.

Źródła:

  1. http://www.parpa.pl/zestawienia_2018.pdf
  2. M. Dziewiecki, „Nowoczesna profilaktyka uzależnień”, Kielce 2001, s. 27.
  3. M. Ochmański, Losy młodzieży z rodzin alkoholicznych i jej charakterystyka psychospołeczna, Ciechanów 1987, s. 5.
  4. M. Dziewiecki, „Nowoczesna profilaktyka uzależnień”, Kielce 2001, s. 37.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *