Zabójcza mieszanka – alkohol i narkotyki Poprzedni wpis Marihuana i prowadzenie... Następny wpis Suplementy diety - po co...
Zabójcza mieszanka – alkohol i narkotyki
Artykuł oceniono na: 5 (głosy: 1)

Zabójcza mieszanka – alkohol i narkotyki

Spożywaniu alkoholu nierzadko towarzyszy zażywanie innych substancji odurzających. Dla wielu drinki wysokoprocentowe to idealna para dla różnych narkotyków. Tego typu mieszanki, według osób decydujących się na nie, sprzyjają dobrej zabawie, pozwalają się zrelaksować.

Poczynione obserwacje dowodzą jednak, że takie połączenie może spowodować nieodwracalne uszkodzenie mózgu.

Znacznie częściej niż do uzależnienia, łączenie alkoholu z narkotykiem prowadzi do śmierci.

Najniebezpieczniejsza z używek

Dominuje przekonanie, że narkotykiem, którego zażywanie jest wstępem do rozpoczęcia przygody z silniejszymi używkami jest marihuana. Wiele osób widzi w niej narkotyk pośredniczący, czyli taki który jest jakby pośrednim przystankiem między byciem wolnym od narkotyków a stadium, w którym stosowane są środki prowadzące do poważnego uzależnienia. To prawda. Jednak substancją popychająca do próbowania kolejnych używek jest także alkohol.

Na podstawie poczynionych obserwacji wnioskować można, że niemal wszyscy, którzy kiedykolwiek decydowali się na spróbowanie alkoholu, równocześnie sięgają po papierosy lub specyfiki wywołujące bardziej spektakularne efekty. Specjaliści podkreślają, że społeczne koszty wynikające z nadużywania alkoholu są zdecydowanie większe niż nawet najbardziej niebezpiecznych narkotyków. Co niektórzy są zdania, że alkohol jest substancją odurzającą równoważną z heroiną czy kokainą. Jednak w przeciwieństwie do wymienionych narkotyków, jest on do kupienia niemal wszędzie i zawsze (siedem dni w tygodniu, 24 godziny na dobę).

Bardziej niebezpieczne od zażywania alkoholu jest decydowanie się na jednoczesne wypicie alkoholu i zażycie narkotyku. Poprzez taką mieszkankę narażamy się na wystąpienie efektu współdziałania. Co ważne, skutki działania kilku środków odurzających po połączeniu pomnażają się, a nie dodają w prosty sposób.

Combo marihuany i alkoholu

Bez względu na negatywne efekty stosowania mieszanki alkoholu i narkotyku, coraz więcej osób sięga po piwo, wino, wódkę i wzmacnia ich działanie substancjami psychoaktywnymi. Na tego rodzaju mix decyduje się młodzież i osoby dorosłe. Najbardziej popularną mieszanką jest połączenie alkoholu z marihuaną.

Wiele osób decydując się na takie połączenie, ma nadzieję na uzyskanie spotęgowanych efektów, które występują w trakcie lub po paleniu marihuany. Nie jest to jednak takie oczywiste. Zastosowanie takiej mieszanki jest bardzo niebezpieczne, między innymi dlatego, że jest nieprzewidywalne.

Alkohol i marihuana zażywane razem wzajemnie zwiększają swoje działanie. Wykazano, że wypity alkohol jest w stanie znacznie podwyższyć (nawet o ponad 50%) stężenie THC we krwi. A zatem, im większą ilość drinków wysokoprocentowych się wypije, tym wzrost poziomu THC we krwi jest większy. Prawdopodobnie wynika to z tego, że pod wpływem spożytego alkoholu, naczynia krwionośne włosowate, które oplatają pęcherzyki płucne, ulegają rozszerzeniu. W ostateczności zwiększa się ilość przyjętego drogą oddechową podczas palenia lub waporyzacji tetrahydrokannabinolu, który dostaje się do krwiobiegu.

Combo marihuany i alkoholu może powodować problemy w koordynacji ruchowej oraz zapamiętywaniu. Ponadto u osób decydujących się na tego typu mieszankę nierzadko pojawiają się stany lękowe, a nawet psychoza. Warto podkreślić, że marihuana w połączeniu z alkoholem jest szczególnie niebezpieczna dla osób prowadzących pojazdy. Ryzyko spowodowania wypadku po spożyciu wspomnianego miksu wzrasta ponad 5-krotnie w porównaniu z kierowcami, którzy nie stosowali żadnych substancji.

Kokaina + alkohol = kokatylen

Wiele osób po spożyciu alkoholu decyduje się na jednorazowe zażycie kokainy. Są to użytkownicy, którzy bez procentów w kieliszku nie odważyliby się na tego rodzaju krok. Niewielu z nich jest świadomych sposobu działania obu specyfików. Otóż jedno z nich jest silnym stymulantem, drugie natomiast „uspokajaczem”. Zatem nie trudno zgadnąć, że zażycie ich jednocześnie, lub jedno po drugim, ma bardzo negatywny wpływ na serce, i ogólnie na funkcjonowanie całego organizmu.

Co więcej, jednoczesne spożycie kokainy i alkoholu prowadzi do powstania kokatylenu, który:

  • może utrzymywać się w krwiobiegu dłużej niż kokaina,
  • wzmacnia euforyczne i pobudzające działanie kokainy,
  • uszkadza wątrobę,
  • powoduje drgawki,
  • prowadzi do niewydolności serca,
  • może być przyczyną śmierci.

Amfetamina i alkohol, czyli idealny przepis na agresywne zachowania

Amfetamina to substancja stymulująca. Narkotyk ten zwiększa temperaturę ciała, przyspiesza ciśnienie krwi, oddech i tętno, co grozi zawałem serca i śmiercią. Tak samo jak ecstasy, zażycie amfetaminy prowadzi do odwodnienia organizmu. Jeszcze bardziej działanie to potęguje alkohol. Ponadto połączenie amfetaminy z alkoholem skutkuje utratą kontroli nad swoim zachowaniem i tym samym nasila agresywne zachowania. Osoby decydujące się na mix ww. specyfików często przeceniają swoje możliwości, co może prowadzić do groźnych w skutkach wypadków. Efekt przepicia amfetaminy kończy się z reguły zapaścią i często niezbędna jest interwencja medyczna.

Heroina i alkohol

Heroina to narkotyk, którego zażywanie daje uczucie euforii, pomaga znieść ból, spowalnia oddech, zwęża źrenice, zmniejsza ilość wydalanego moczu, odpowiedzialny jest za zanik miesiączki u kobiet. Alkohol intensyfikuje spowalniające działanie heroiny, co w wielu przypadkach może prowadzić do omdlenia i śmierci. Alkohol nawet w minimalnej ilości skutkuje obniżeniem letalnej dawki narkotyku. Mieszanka heroiny i alkoholu to przyczyna zgonu nie jednej sławnej gwiazdy.

Ecstasy i alkohol – zwiększa prawdopodobieństwo uzależnienia

Ecstasy (MDMA) to syntetyczny, psychoaktywny narkotyk, którego sposób działania jest podobny do tego, który wyróżnia pobudzającą amfetaminę. Zwiększa on aktywności trzech neuroprzekaźników: serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Przyjmowany jest głównie w formie pigułek. Jego zażycie to potężna dawka energii i ogarniającej całe ciało euforii. Ecstasy budzi również pokłady empatii względem innych ludzi sprawia, że nawiązywanie nowych kontaktów zdaje się być banalnie proste. MDMA aktywuje także hormony oksytocyny i wazopresyny, które są kluczowe dla tworzenia zaufania i uczucia miłości.

Z drugiej strony, stosowanie ecstasy wiąże się ze zniekształceniem percepcji czasu, nudnościami, wymiotami, odwodnieniem, szczękościskiem. Łączenie ekstazy z innymi substancjami odurzającymi lub np. alkohol, jest szczególnie niebezpieczne. Drinki wysokoprocentowe osłabiają pozytywne doznania związane z ecstasy i potęgują odwodnienie organizmu. Ta mieszanka środków jest najczęściej odpowiedzialna za przypadki śmierci związane z MDMA.

Alkohol i narkotyki zwiększające popęd seksualny

Spożywanie alkoholu i narkotyków jednocześnie sprzyja kontaktom seksualnym. Konsekwencji takich zachowań może być wiele, zaczynając od niepożądanej ciąży, poprzez zarażenie się chorobami przenoszonymi drogą płciową, kończąc na przemocy na tle seksualnym.

Mieszanka substancji odurzających sprawia, że zacierają się granice, które w codziennych okolicznościach chronią nas przed tego typu zachowaniami. Narkotyki popijane wysokoprocentowymi drinkami sprawiają, że osoby korzystające z takich miksów są bardziej śmiałe, szybciej poznają nowe osoby, odczuwają większą przyjemność z seksu. Badania dowodzą, że spożycie dużej dawki alkoholu i narkotyków prowadzi do częstych zmian partnerów, a także przypadkowego seksu z nieznajomymi.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *