Seks i narkotyki. Wpływ substancji psychoaktywnych na życie seksualne Poprzedni wpis Jazda na Prozacu Następny wpis Sterydy, odżywki...
Seks i narkotyki. Wpływ substancji psychoaktywnych na życie seksualne
Artykuł oceniono na: 5 (głosy: 1)

Podejmowanie współżycia pod wpływem narkotyków wiąże się z zachowaniami wysokiego ryzyka. Większość kobiet i mężczyzn, którzy znajdują się pod wpływem narkotyków, tak naprawdę nie zdaje sobie sprawy z kim i w jakich okolicznościach dochodzi do kontaktu płciowego. Bywa, iż skutki tego typu zachowań mają bezpośrednie oddziaływanie na całe życie i mogą wiązać się z zachorowaniem na groźne choroby przenoszone drogą płciową lub też zakażenie wirusem HIV.

Zachowania seksualne pod wpływem narkotyków – problem, który dotyczy nie tylko młodzieży

Zachowania seksualne w kontekście używania substancji odurzających stanowi rosnący obszar zainteresowania naukowego, głównie ze względu na rolę potencjalnego czynnika ryzyka dla transmisji wirusa HIV i innych chorób przenoszonych drogą płciową.

Użytkownicy substancji narkotycznych mogą angażować się w szeroki zakres ryzykownych zachowań, takie jak odbywanie stosunków seksualnych w zamian za dostarczanie im narkotyków, stosunki pochwowe i analne bez używania prezerwatyw lub seks z wieloma nieznanymi im partnerami. Pomimo coraz częstszego występowania zagrożenia zakażeniem wirusem HIV lub HCV, wśród osób używających substancji odurzających, problem ten, w dalszym ciągu jest bagatelizowany.

Badania naukowe potwierdzają, iż wielu mężczyzn uprawiających seks z przygodnymi partnerkami/ partnerami znajduje się pod wpływem opioidów iniekcyjnych. U kobiet i nastolatek kwestia ta wygląda zgoła inaczej. Większość przedstawicielek płci żeńskiej doświadcza swoich kontaktów erotycznych będąc pod wpływem opiatów, w postaci tabletek i narkotyków wziewnych.

Zdaniem naukowców do przypadkowych kontaktów seksualnych wśród męskiej populacji osób uzależnionych od narkotyków dochodzi na imprezach domowych oraz w miejscach publicznych, typu kluby, dyskoteki czy koncerty rockowe. Kobiety decydują się na podjęcie współżycia seksualnego w wielu miejscach.

Bywa, iż odurzone narkotykami uprawiają seks w toaletach, na przystankach autobusowych czy w okolicznych parkach i skwerach miejskich. Wpływ na podjęcie współżycia seksualnego mają także same substancje odurzające, mogące nasilać popęd seksualny lub też powodować silne halucynacje, w czasie których osoba nieświadomie dopuszcza się aktu seksualnego.

Według badań naukowych do przypadkowych kontaktów pod wpływem narkotyków dochodzi nie tylko wśród młodzieży, ale i osób dorosłych. Zdaniem badaczy coraz większy odsetek osób po 30 roku życia angażuje się w związki intymne, będąc na przysłowiowym „haju”. Jest to zachowanie dotyczące osób migrujących do wielkiej metropolii, jak również mieszkańców terenów podmiejskich.

Dlaczego narkotyki powodują wzrost ryzykownych zachowań seksualnych ?

Chociaż powszechnie przyjmuje się, że używanie stymulantów może potęgować przyjemność seksualną, to zdaniem wielu lekarzy wysoki poziom opioidów tłumi męską sprawność seksualną i ogranicza możliwość przeżywania orgazmu, szczególnie u kobiet. Istnieją spore różnice w opisywanych odczuciach i emocjach, które towarzyszą współżyciu seksualnemu pod wpływem substancji odurzających, a tym, odbywającym się bez ich udziału.

Wiadomym jest, że do zbliżenia dochodzi pod wpływem pojawienia się w mózgu bodźców i wzrostu napięcia seksualnego, które musi zostać rozładowane. Powoduje to naturalne reakcje organizmu, pozwalające na rozpoczęcie aktu seksualnego i poddanie się jego naturalnemu rytmowi. Ciało zaczyna podążać za biochemicznymi bodźcami, które uwalniają duże dawki serotoniny i innych substancji, mających na celu przygotowanie narządów płciowych na stosunek seksualny.

W trakcie zażywania narkotyków mózg człowieka zostaje oszukany. Dawki serotoniny są kilkusetkrotnie wyższe niż w trakcie normalnego przeżywania i doświadczania takich emocji, jak radość, euforia czy pobudzenie. Pojawiają się halucynacje, wizje i zaburzenia fal mózgowych. Ciało nie jest przygotowane do podjęcie aktu seksualnego.

Stąd też, wiele osób po odbyciu stosunku odczuwa ból i dyskomfort związany z podrażnieni narządów płciowych i brakiem osiągniecia satysfakcji seksualnej. Organizm nie rozładowuje skumulowanej energii i nie przechodzi w stan spoczynku, który pojawia się po „normalnym” akcie seksualnym, bez użycia narkotyków.

W przypadku podjęcia współżycia pod wpływem substancji odurzających ciało w dalszym ciągu znajduje się w stanie pobudzenia i doświadcza różnych przeżyć, które utrudniają mu późniejszą regenerację i odprężenie. Powoduje to stres oksydacyjny i zaburza prawidłową homeostazę.

Zdaniem badaczy osoby zażywające substancje odurzające pragną doświadczać aktów seksualnych i przeżywać emocje, które są głęboko zakorzenione w ich umyśle. Narkotyki powodują wzrost pewności siebie oraz poczucia własnej wartości. Ponadto, osoba taka nie ma obawia się konsekwencji swojego zachowania i pozbywa się uczucia wstydu, zażenowania czy obawy przed nieplanowaną ciążą lub zakażeniami chorobami przenoszonymi drogą płciową.

Narkotyki hamują niektóre obszary w mózgu, szczególnie te odpowiadające za kontrolę naszych czynności. Towarzyszące „hajowi” halucynacje, błogostan i psychodeliczne wizje dodatkowo stymulują mózg do poszukiwania innych bodźców, mogących spotęgować tak krótkotrwałe doznania, jakie dają im narkotyki.

Ryzyko zakażenia wirusem HIV, HCV oraz chorobami przenoszonymi drogą płciową

W odniesieniu do terminu ryzykownych zachowań seksualnych, jakie odbywają się pod wpływem narkotyków, wśród wielu osób, które uprawiały seks, zdarzają się liczne przypadki zachorowań na infekcje grzybicze, bakteryjne, jak również na schorzenia przenoszone drogą płciową. Dużym problemem jest wzrost zapadalności na kiłę, rzeżączkę i chlamydię u osób, które doświadczały przypadkowych zachowań seksualnych z nieznanymi sobie osobami, w trakcie bycia na „haju”.

Zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową bywa bardzo trudne do wyleczenia, szczególnie, gdy dana osoba, nie ma świadomości o tym, iż została zarażona. Kiła czy rzeżączka mogą przechodzić w stan utajony i przewlekły, niszcząc i uszkadzając poszczególne narządy i komórki w ciele. Powoduje to drastyczne pogorszenie się stanu zdrowia, przymus hospitalizacji i podjęcia się długotrwałego leczenia. Zdarzają się przypadki, gdy zakażona osoba w dalszym ciągu stanowi zagrożenie i nieświadomie zaraża chorobą wiele innych osób, znajdujących się w jej najbliższym otoczeniu.

Problemem ryzykownych zachowań seksualnych jest także zakażenia wirusem HIV. Jest to szczególnie powszechne gdy dochodzi do bardzo częstych kontaktów seksualnych z przygodnie poznanymi partnerami, zazwyczaj bez zabezpieczenia w postaci prezerwatywy i pod wpływem silnego odurzenia narkotykami. Wirus ten, aktywizuje się w ciele po upływie stosunkowo krótkiej ilości czasu. Brak odpowiedniego leczenia i regularnego przyjmowania leków, powoduje jego przekształcenie w AIDS, czyli nabyte upośledzenie odporności organizmu, mogące zakończyć się nawet śmiercią.

Ponadto, kontrowersje wzbudzają również zachowania mające na celu wymianę partnerów seksualnych w specjalnie dobranych grupach osób, spotykających się na narkotycznych imprezach, w czasie których zażywane są opiaty czy inne narkotyki takie jak kokaina. Grupy te, organizują cyklicznie spotkania, podczas których, po przyjęciu dawki narkotyki odbywają się orgie seksualne. Tu także dochodzi do częstych zakażeń oraz wielu przypadkowych ciąż, głównie u kobiet bardzo młodych i niestosujących żadnych środków antykoncepcyjnych.

Stosowanie substancji narkotycznych wiąże się z większą liczbą przypadkowych partnerów seksualnych, wzrostem zachorowań na choroby przenoszone droga płciową oraz ryzykiem zakażenia wirusem HIV. Ponadto, seks pod wpływem narkotyków nie jest świadomym aktem płciowym, dającym satysfakcję i odprężenia dla organizmu, ale pochodną szeregu zaburzeń, jakie występują w trakcie przeżywania „haju”.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *