Samookaleczenia się, jak przestać? Następny wpis Problemy ze snem –...

Zjawisko samookaleczania najczęściej utożsamiamy z okresem dojrzewania. Tymczasem, problem ten może mieć zróżnicowane podłoże i dotyczyć osób zarówno w wieku nastoletnim, jak i ludzi dorosłych. Wyjaśniamy, jakie przyczyny mogą wywoływać samookaleczanie, jak przestać poszukiwać ulgi w autoagresji i gdzie szukać pomocy, jeśli dotyczy nas ten problem.

Charakterystyka zaburzenia

Umyślne powodowanie uszkodzeń własnego ciała, najczęściej poprzez powodowanie ciętych ran na rękach lub innych jego częściach, stanowi poważne zaburzenie psychiczne. Osoby cierpiące na nie wybierają okaleczanie się jako sposób na chwilowe rozwiązanie swoich problemów osobistych, upatrując ulgi w bólu, jaki sprawiają jej zachowania autoagresywne. Samookaleczenie (ang. Self-harm lub Self-mutilation) może być zjawiskiem o charakterze jednorazowym lub powracającym. W obu tych przykładkach u jego podstaw leżą najczęściej głębokie zaburzenia emocjonalne, lęk, strach czy niepewność. Wiele osób nie potrafi wyobrazić sobie innego sposobu ucieczki od problemów, niż zadawanie sobie kolejnych ran, co prowadzi do powodowania coraz poważniejszych uszkodzeń ciała.

Charakterystyczne dla zachowań autoagresywnych jest również to, że osoby cierpiące na takie zaburzenia nie rozładowują napięcia na innych, a zachowania agresywne dotyczą wyłącznie ich samych. Wynika to najczęściej z zaburzonej samooceny, a czasem również chęci „ukarania się” za to, że osoba chora – w swojej własnej opinii – jest gorsza od innych.

Przyczyny autoagresji

Zachowania autoagresywne, jak już wspomnieliśmy, mogą mieć bardzo zróżnicowane podłoże. Jedną z najczęstszych przyczyn, dla których osoby chore decydują się na świadome uszkodzenie swojego ciała jest depresja. Niska samoocena, postrzeganie świata wyłącznie w czarnych barwach, ale także brak pewności siebie mogą stanowić powody wewnętrznej izolacji, której konsekwencją mogą być właśnie akty okaleczania się. Ich przyczyną często bywa również brak wsparcia ze strony najbliższych. Dla osób poszukujących sposobu, jak przestać się okaleczać, to właśnie pomoc bliskich i szczera rozmowa o przyczynach autoagresji mogą okazać się kluczowe przy wychodzeniu z choroby.

Wiele osób tnie się, ponieważ:

  • widzą w okaleczaniu się sposób na wyrażanie własnego bólu lub emocji,
  • próbują w ten sposób rozładować złość lub inne emocje,
  • czują się odrzucone, nikomu niepotrzebne,
  • chcą uspokoić swoje nerwy, szukając ukojenia w fizycznym bólu.

Uzależnienie od bólu

Osoby, które nie radzą sobie z otaczająca je rzeczywistością, z czasem jedyne rozwiązanie swoich problemów widzą w zadawaniu sobie bólu. Należy jednak mieć świadomość, że uczucie ulgi jest wyłącznie chwilowe, a samookaleczenie na dłuższą metę powoduje jeszcze więcej problemów. Dokonane pod wpływem chwilowego impulsu, postrzegane jako jednorazowy incydent, szybko może przerodzić się w uzależnienie. Jednocześnie, zachowania autoagresywne mogą też stanowić przyczynę kolejnych destrukcyjnych procesów, takich jak uzależnienie od alkoholu, narkotyków czy innych, wyniszczających organizm używek.

Okaleczanie się – jak sobie pomóc?

Nie istnieje jedna, uniwersalna odpowiedź na pytanie o to, jak przestać się okaleczać. Podstawową trudność w walce z podstępnym przeciwnikiem, jakim jest autoagresja, stanowi zrozumienie powodów, dla których decydujemy się na świadome zadawanie sobie ran. Dopiero wówczas możliwa jest praca nad wypracowaniem nowych modeli zachowań, które w sytuacji kryzysowej zastąpią akty samoagresji. Z całą pewnością należy jednak próbować sobie pomóc oraz szukać tej pomocy u innych. W tym celu osoba chora może skorzystać z poniższych wskazówek:

  • szczera rozmowa z bliską osobą, której można zwierzyć się ze swoich problemów i opowiedzieć o samookaleczaniu się,
  • próba zrozumienia przyczyn zadawania sobie ran,
  • zdefiniowanie funkcji, jaką ból pełni w codziennym życiu,
  • identyfikacja zjawisk, które wyzwalają autoagresję,
  • praca nad świadomością emocjonalną i kontrolowaniem własnych uczuć,
  • znalezienie nowych, bezpiecznych sposobów radzenia sobie z trudnościami i sięganie po nie w sytuacjach, kiedy normalnie chcielibyśmy sprawić sobie ból.

Dlaczego warto skorzystać z pomocy specjalisty?

Powyższe wskazówki – choć nie stanowią uniwersalnej recepty na okaleczanie się, mogą pozwolić osobie chorej identyfikować źródła zachowań autoagresywnych. Rozmowa z przyjacielem jest bardzo ważna. Nie zastąpi jednak kontaktu ze specjalistą, który pomoże osobie chorej zrozumieć przyczyny jej sytuacji oraz dopasuje optymalną formę terapii, prowadzącej do tego, że pacjent przestanie postrzegać fizyczny ból jako jedyną formę rozwiązywania swoich osobistych problemów.

Znalezienie dobrego psychiatry lub terapeuty, który pomoże wyzwolić się z uzależnienia od autoagresywnych zachowań, może być procesem czasochłonnym. Bardzo ważne jest to, by był to doświadczony lekarz, w którego towarzystwie pacjent czuje się bezpiecznie i jest w stanie stworzyć szczerą relację. Nabranie pełnego zaufania do terapeuty również może wymagać czasu, jednak jest to kluczowy warunek dla powodzenia leczenia.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *