Przymusowe leczenie osób uzależnionych od alkoholu Poprzedni wpis Moje dziecko jest... Następny wpis Moje dziecko zażywa...

Przymusowe leczenie osób uzależnionych od alkoholu – Jak to w praktyce wygląda?

Przymusowe leczenie osób uzależnionych od alkoholu reguluje „Ustawa o Wychowaniu w Trzeźwości i Przeciwdziałaniu Alkoholizmowi”.

Jak rozpocząć procedurę?

W przypadku gdy ktoś z naszych bliskich nadużywa alkoholu i nie zgadza się dobrowolnie na podjęcie leczenia odwykowego, wniosek o skierowanie go na przymusowe leczenie odwykowe należy złożyć w Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Komisje takie powoływane są w każdej Gminie przez Wójta, Burmistrza lub Prezydenta Miasta.

Wnioskodawcą – poza członkami rodziny – mogą być dzielnicowi, kuratorzy sądowi, pedagodzy szkolni, pracownicy ośrodka pomocy społecznej lub inne osoby dotknięte następstwami nadużywania alkoholu przez osobę uzależnioną.

Wzór wniosku o objęcie przymusowym leczeniem

Jak wyglądają działania komisji?

Komisja rozpoczyna swoją procedurę od wezwania na rozmowę osoby, której dotyczy wniosek, mającą m.in. na celu zmotywowanie do podjęcia leczenia. Ponadto zbiera materiał dowodowy (informacje z Komisariatu Policji, wywiad środowiskowy).

Osoby, które wskutek nadużywania alkoholu powodują:

  1. rozkład życia rodzinnego;
  2. demoralizują małoletnich;
  3. uchylają się od pracy;
  4. systematycznie zakłócają spokój lub porządek publiczny

Komisja kieruje na badanie przez biegłych sądowych / psychiatry i psychologa / w celu wydania opinii w przedmiocie uzależnienia od alkoholu i wskazania rodzaju zakładu leczniczego.

Jak skierować sprawę do Sądu?

O zastosowaniu obowiązku poddania się leczeniu w zakładzie lecznictwa odwykowego orzeka Sąd Rejonowy Wydział Rodzinny i Nieletnich właściwy dla miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, której postępowanie dotyczy. Sąd na podstawie zgromadzonych dokumentów, w tym przede wszystkim opinii biegłych, orzeka o obowiązku poddania się przez uczestnika postępowania leczeniu odwykowemu w stacjonarnym bądź niestacjonarnym zakładzie lecznictwa odwykowego.

Obowiązek poddania się leczeniu trwa tak długo, jak tego wymaga cel leczenia, nie dłużej jednak niż 2 lata od chwili uprawomocnienia się postanowienia. Czasami, na czas trwania leczenia, Sąd ustanawia nad zobowiązanym do leczenia nadzór kuratora sądowego.

Skierowanie do placówki leczniczej

Placówkę oraz termin stawienia się w niej ustala Sąd po uzgodnieniu z zakładem leczniczym. W przypadku niestawiennictwa Sąd zarządza przymusowe doprowadzenie do zakładu leczniczego osoby uchylającej się przez Policję.

Refleksje terapeuty

Skierowanie na przymusowe leczenie od samego początku budzi wiele kontrowersji i sprzecznych opinii. Jest to zrozumiałe, gdyż znane są twierdzenia na temat skuteczności takich działań.

Czy może być skuteczne pomaganie człowiekowi wbrew jego woli? Czy taki przymus nie zrodzi zbytniego oporu uniemożliwiającego pracę terapeutyczną pozostałych uczestników grupy?

Z drugiej jednak strony można postawić pytanie o to, czy: „ktokolwiek uczestniczy w terapii dobrowolnie?” Przecież każdy uczestnik grupy terapeutycznej dołączył do niej przymuszony okolicznościami, bezradnością, utratą zdrowia, czy jeszcze innymi czynnikami zewnętrznymi.

Dopiero później pojawia się motywacja wewnętrzna, o ile w ogóle się taka pojawia.

Terapia dla osób uzależnionych od alkoholu

Ja jednak chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jeden element, który często umyka świadomości osób oceniających skuteczności działań terapeutycznych, a niejednokrotnie samych prowadzących procesy terapeutyczne.

Procesy te, tak dalece skupione na samym użytkowniku substancji psychoaktywnych (pacjencie), zdają się zapominać o całym systemie rodzinnym, w którym uzależniony funkcjonował i funkcjonuje nadal. Złożenie wniosku o przymusowe leczenie osób uzależnionych od alkoholu, być może, jest pierwszym przejawem sprzeciwu wobec długotrwałego picia i wszystkiego, co z tego picia wynika. Doprowadzeni na skraj wytrzymałości decydują się na jedyne narzędzie, które wydaje im się mieć jakąkolwiek moc.

Nauczeni doświadczeniem, wielokrotnymi próbami perswazji, nakłaniania, zachęcania, zmuszania czują się kompletnie bezradni. Być może złożenie takiego wniosku będzie dla nich tym, co rozpocznie proces przemiany. Być może wycofają go, być może złożą ponownie. Jednak przerwą tym stagnację i trwanie w beznadziei.

A sam uzależniony?

Jak pisałem wcześniej uważam, że nikt nie przychodzi do terapii z własnej woli. Prawidłowo prowadzony proces, poszukuje motywacji wewnętrznej. To zajmuje zdecydowanie największą część w pracy terapeutycznej z osobami uzależnionymi. Ważny jest także aspekt utraty komfortu picia.

Bezwzględnie, wniosek o przymusowe leczenie osób uzależnionych od alkoholu, taki komfort odbiera, lub przynajmniej skutecznie ogranicza.

Mówi się, że osoby uzależnione od alkoholu, muszą spaść na dno.

Proces owego spadania bywa jednak często bardzo długi i na dno spada także cała rodzina, która w międzyczasie zachorowała. Więc może podnieść to dno? Wniosek, interwencja, zgłoszenie. Te działania niewątpliwie umożliwiają „podniesienie dna”, zamiast bezradnie oczekiwać na powolne opadanie.

Zobacz również:

Zabójcza mieszanka – alkohol i narkotyki

Na czym polega leczenie uzależnienia od alkoholu?

Alkoholizm ciągle żywy i niebezpieczny.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *