Depresja i uzależnienie, czyli radzenie sobie ze stresem za pomocą używek Poprzedni wpis Social media czyli... Następny wpis Jazda na Prozacu

Od dawna wiadomo, że depresja oraz chroniczny stres zwiększają podatność na uzależnienia. Według psychiatrów ostatnie lata doprowadziły do dramatycznego wzrostu nadużywania substancji psychoaktywnych u osób cierpiących na to schorzenie.  

Choroba duszy i ciała, której symptomy mogą istotnie zmienić życie każdej jednostki

Depresja jest częstą i poważną chorobą, która negatywnie wpływa na samopoczucie, sposób myślenia i sposób działania. Depresja powoduje uczucie smutku i / lub utraty zainteresowania czynnościami, które kiedyś sprawiały ogromną satysfakcję.

Może to prowadzić do różnych problemów emocjonalnych i powodować istotne zmiany w fizjologii organizmu, jak również znacznie zmniejszyć zdolność osoby do prawidłowego funkcjonowania w środowisku pracowniczym oraz w życiu rodzinnym.

Depresja dotyka szacunkowo 15 na 100 osób dorosłych (około 6,7%). Co szósta osoba na świecie doświadcza depresji, w pewnych momentach swojego życia. Schorzenie może pojawić się w każdej chwili, ale średnio jego pierwsze symptomy zaczynają ujawniać się w wieku dojrzewania, aż do 25-30 roku życia.

Na depresję dużo częściej zapadają kobiety. Zdaniem naukowców, jedna trzecia kobiet na kuli ziemskiej doświadcza przynajmniej jednego, poważnego epizodu depresyjnego, w ciągu całego swojego życia.

Objawy depresji mogą się znacznie od siebie różnić. Do podstawowych symptomów choroby zaliczamy m.in.:

  • nieustanny smutek i przygnębienie;
  • gwałtowne pogorszenie się nastroju;
  • utrata zainteresowań;
  • brak odczuwania przyjemności podczas wykonywanych czynności, uznawanych dotychczas za przyjemne;
  • zmiany w apetycie – utrata lub przyrost masy ciała, niezwiązany z prowadzoną dietą;
  • problemy z zasypianiem lub nadmierna senność;
  • utrata energii lub chroniczne zmęczenie;
  • spowolnione ruchy i mowa;
  • poczucie winy lub braku celu w życiu;
  • trudności w logicznym myśleniu, koncentracji lub podejmowaniu decyzji;
  • powracające myśli dotyczące śmierci lub planowanie samobójstwa.

Powyższe objawy, aby uznane były za stan depresyjnym, muszą trwać przez dłuższy okres czasu, zawyżaj przyjmuje się, że jest to od 30 do 60 dni. Depresję mogą wywoływać także niektóre schorzenia oraz zmiany zachodzące w organizmie.

Zaliczamy do nich m.in. problemy z prawidłową pracą tarczycy, guzy mózgu lub skrajne niedobory witamin, które mogą naśladować objawy depresji, a nawet aktywizować niektóre z jej objawów. Dlatego też, w celu postawienia diagnozy, konieczna jest ściął obserwacja pacjenta i przeprowadzenia wielu badań.

Depresja i chroniczny stres– czynniki wyzwalające większą podatność na uzależnienie

Zdaniem badaczy depresja i przewlekły stres stanowią kluczowy czynnik ryzyka w rozwoju każdego typu uzależnienia i podatności na jego liczne nawroty. W szeregu badań populacyjnych i epidemiologicznych zidentyfikowało specyficzne czynniki depresyjne (symptomy chorobowe), które warunkują używanie i nadużywanie substancji psychoaktywnych i napojów wysokoprocentowych.

Zalicza się do nich głównie: ciągły spadek nastroju, złe samopoczucie, przewlekły brak odczuwania radości z życia oraz zanik motywacji do podjęcia jakiegokolwiek działania.

Badania wykazują również, że narażenie na długotrwałe stany lękowe i depresyjne, które nie są leczone w gabinecie terapeutycznym i w konsultacji z lekarzem psychiatrą, zwiększają potrzebę poszukiwania zastępczych metod odreagowania i zmiany nastroju. Wiadomym jest, iż depresja powoduje istotne zmiany w mózgu, głównie z powodu braku dostarczanej ilości serotoniny, „hormonu szczęścia”.

Zauważono, iż osoby pogrążone w depresji zaczynają odczuwać potrzebę wyrównania poziomu serotoniny i pragną wyzwolić się od przykrych uczuć, towarzyszącym im przez 24 godziny na dobę.

Powody, dla których osoby pogrążone w depresji i przeżywajcie stres sięgają po używki i decydują się na ryzykowne działania

Uważa się, iż im dłużej dana osoba choruje na depresję, tym bardziej narażona jest na niekontrolowane używanie substancji psychoaktywnych i podejmowanie ryzykownych zachowań. Zdaniem ekspertów, obniżenie samooceny, brak motywacji i silne przygnębienie kumulują się w organizmie i zaczynają powodować występowanie licznych problemów zdrowotnych.

Dlatego też tak wiele osób ucieka się do różnych metod zwalczania napięcia i chęci samodzielnego wyjścia z choroby. Jednym z wyjaśnień silnego związku pomiędzy depresją a używaniem SP (substancje psychoaktywne) myślenie, że zażycie narkotyku, napicie się alkoholu lub też inne ryzykowne zachowanie, może złagodzić objawy lęku i depresji wynikające z tkwienia w chorobie przez długie miesiące, a nawet lata.

Tak więc nadużywanie alkoholu, SP czy skłonność do ryzyka, funkcjonuje, jako złudzenie rozładowania nagromadzonego, przewlekłego stresu.

Depresja wiąże się z utratą kontroli nad własnym życiem i zanikiem możliwości odczuwania przyjemności. Przewlekłe obniżenie nastroju zmniejsza objętość istoty szarej w obszarze mózgu, która jest związana z kontrolą poznawczą i regulacją stresu. W obszarze kory przedczołowej, biorącej udział w poznaniu deliberatywnym, pojawiają się niekorzystne zmiany, polegające na zaburzeniu prawidłowego działania obszarów odpowiadających za dobry nastrój czy aktywność psychofizyczną. To tyle naukowo.

A jak to będzie wyglądało w języku bardziej przystępnym?

Osoba pogrążona w depresji traci zdolność do autorefleksji i zaczyna działać w sposób automatyczny. Osoby cierpiące na depresję mają skłonność do ulegania swoim impulsom, podejmując decyzję o rozpoczęciu palenia, nadmiernym objadaniu się, nadużywaniu alkoholu i narkotyków, traktując to, jako alternatywę farmakologicznych metod radzenia sobie z chorobą, czyli antydepresantów.

U wielu osób zmagających się z przewlekłą depresją, SP i ryzykowne zachowania są traktowane w kategorii chwilowych polepszaczy nastroju, które mogą zagwarantować tylko doraźną zmianę w zachowaniu i samopoczuciu.

Efekt błędnego koła – czyli łagodzenie przewlekłego stresu i leczenie depresji przy pomocy używek

Stosowanie używek nie pomaga w leczeniu stanów depresyjnych, a wręcz przeciwnie, pogłębia stan chorobowy. Pojawia się efekt błędnego koła, który polega na chwilowym odprężeniu i złagodzeniu objawów choroby. Warto dodać, iż wpływ używek na mózg zdrowego człowieka jest wyjątkowo negatywny. Nie wspominając już, jakie skutki wywołuje w korze mózgowej osób z depresją.

Zażywanie substancji psychoaktywnych czy poszukiwanie przyjemności w ryzykownych zachowaniach na krótko aktywizują obszary mózgu związane z odczuwaniem przyjemności. Dlatego też, ich, jako zamiennika antydepresantów wiąże się z jeszcze większym pogłębieniem lęków i frustracji, jak również wzmaga nerwowość, bezsenność i brak koncentracji.

Obniżenie nastroju po ustąpieniu efektu błogostanu, towarzyszącemu zastosowaniu używki, powoduje zaostrzenie stanów depresyjnych i nierzadko prowadzi do pojawiania się innych zaburzeń psychicznychpsychozy czy stanów maniakalnych. Najlepszą metodą na pozbycie się depresji jest poddanie się leczeniu z wykorzystaniem nowoczesnych farmaceutyków oraz sesji terapeutycznych.

Radzenie sobie ze stresem oraz stanami depresyjnymi przy pomocy używek prowadzi do wielu poważnych zmian w mózgu oraz wpływa na pojawienie się zaburzeń, zarówno w sferze psychicznej, jak i fizycznej. Może skutkować to pogłębieniem się fatalnego stanu psychicznego i doprowadzeniem do zachorowania na ciężkie psychozy i schorzenia psychiczne, których leczenie wymaga długiej hospitalizacji i intensywnego leczenia farmakologicznego.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *