„On ma takie rozszerzone źrenice! Nie wiem, co mam zrobić”
– Słyszę w słuchawce telefonu.
Najczęstsze pytanie, jakie zadają bliscy i rodziny osób uzależnionych od narkotyków, dzwoniące pod dyżurne telefony naszych specjalistów to: „skąd mogę się dowiedzieć, jakiego narkotyku używa moje dziecko, mój mąż, mój brat itp.?” Jak to sprawdzić? W tym artykule postaram się udzielić odpowiedzi na kilka z podstawowych pytań dotyczących narkotyków.
Kilka faktów:
W dobie absolutnej dostępności różnorodnych substancji psychoaktywnych coraz trudniej jest ponad wszelką wątpliwość stwierdzić lub wykluczyć użycie jakiegoś narkotyku. Jedynie używanie alkoholu nie pozostawia złudzeń. Wydziela on charakterystyczną woń i niemal każdy bezbłędnie rozpozna osobę pod jego wpływem. Stopień upojenia można także sprawdzić przy pomocy alkotestów, dostępnych w wielu miejscach.
Równie łatwo chcielibyśmy poznać odpowiedź na pytanie: „ Pod wpływem jakiego narkotyku jest bądź nie jest osoba nam bliska?”. Dodatkowo chcielibyśmy zrobić to jak najmniej inwazyjnie. Najczęściej stosowane w tym celu testy wymagają pobrania określonej ilości moczu. Są jeszcze testy ze śliny, jednak ich wykonanie jest dość inwazyjne.
Jak Internet długi i szeroki, tak wiele jest pomysłów, w jaki sposób oszukać testy na obecność narkotyków w moczu. W większości polegają one na wyssanych z palca pseudo pomysłach domorosłych chemików. Jednym z tych pomysłów jest dosypanie kwasku cytrynowego do moczu, dolanie wody itp. Te „sposoby” powodują, że test zachowuje się jakby był wykonywany w wodzie, przez co nie ma żadnych wskazań. Innym sposobem jest dostarczanie do badań moczu innych osób. Należy pamiętać, iż mocz do badania musi być ciepły i oddany bezpośrednio tuż przed testem. Badania takie nie muszą być przeprowadzane przez osoby doświadczone, czy w pomieszczeniach do tego przystosowanych.
Jednym z najprostszych testów, jaki każdy może zrobić samodzielnie, jest test reakcji źrenic. Tak jak różnorodne są grupy i substancje psychoaktywne, tak różna jest ta reakcja. Rozszerzone źrenice, oczy jak szpilki, czerwone oczy. Poniżej przedstawiamy te występujące najczęściej. Nic jednak nie zastąpi diagnozy specjalisty uzależnień. O różnorodnych przyczynach powstawania uzależnienia od narkotyków, piszę na swoim blogu.
Rozszerzone źrenice.
Psychostymulanty (speedy) – amfetamina, meta amfetamina, efedryna, kokaina itp.
Narkotyki z tej grupy powodują, że rozszerzone źrenice nie reagują na światło, bądź reakcja jest nikła. Użytkownikowi towarzyszy ogólne pobudzenie, bezsenność, gadatliwość. Często przy dłuższym używaniu pojawiają się psychozy i lęki napadowe. Po okresach aktywności przychodzi czas bezradności, senność, której nie można powstrzymać, a która może trwać wiele godzin. Wiele osób jest przekonanych, że psychostymulanty nie powodują uzależnienia od narkotyków. Nic bardziej błędnego. Używanie substancji z tej grupy powoduje psychozy, obsesje i lęki napadowe, a także silne uzależnienie psychiczne z objawami somatycznymi, jak drżenie kończyn, bezsenność, zaburzenia rytmu serca, brak koncentracji.
Nie marnuj życia, odważ się i zrób pierwszy krok nim będzie za późno!
Rozmowa nie jest w żadnym wypadku zobowiązująca, nic nie tracisz a możesz odmienić swoje życie lub życie bliskiej Ci osoby.
Kanabinole – THC, marihuana, haszysz.
Te substancje powodują mętnienie białek oczu, dodatkowo utrzymuje się dość długo słodkawy zapach i ogólna wesołkowatość. Kanabinole dość łatwo wykryć ogólnie dostępnymi testami do wykrywania narkotyków w moczu, ponieważ utrzymują się w organizmie około miesiąca. Jest to najbardziej niedoceniany narkotyk pośród wszystkich substancji psychoaktywnych. Narosło wokół niego wiele półprawd, a także wyssanych z palca „danych”, opartych na internetowych forach. Z doświadczenia w pracy z osobami cierpiącymi na uzależnienie od narkotyków, wiem jak ogromne problemy stwarza używanie marihuany i jej podobnych substancji. Jest ona najczęstszym inicjacyjnym narkotykiem, otwierającym szeroko drzwi na inne substancje. Wielokrotnie spotykam pacjentów, którzy poprzestali na marihuanie i doświadczają ogromnych strat w obszarach woli, motywacji, koncentracji, celu życia i sensu poszczególnych jego elementów.
Opiaty – opium, heroina, morfina, kodeina, fentanyl, vicodin.
Źrenice oczu po zażyciu tych substancji są bardzo małe i nie reagują na światło. Białka oczu przekrwione i mętne. Opiaty to grupa najsilniejszych narkotyków. Ich oddziaływanie na centralny układ nerwowy powoduje ospałość, niezrozumiałą mowę – bełkotanie, spadek masy ciała. Bardzo szybko powstaje silne, fizyczne uzależnienie od narkotyków, a detoksykacji towarzyszą dotkliwe objawy Ostrego Zespołu Abstynencyjnego: bóle kostno-mięśniowe, wymioty, zimne poty. Czasem prowadzą one do zaburzeń rytmu serca, a nawet śmierci. Bardzo łatwo dochodzi do przedawkowania opiatów, które najczęściej kończą się śmiercią. Leczenie zespołów abstynencyjnych jest bardzo złożone i trudne, a terapia głęboka i długotrwała.
Na zakończenie…
W niniejszym artykule przedstawiłem trzy podstawowe grupy substancji psychoaktywnych, charakteryzujące się konkretnymi zachowaniami źrenic. Oczywiście, to nie wszystkie narkotyki. Oprócz nich są jeszcze halucynogeny, substancje wziewne, leki nasenne i uspokajające oraz narkotyki XXI wieku przez handlarzy nazywane dopalaczami. Niemniej jednak wszystkie one powodują zaburzenia w emocjach, woli i sensie życia osób używających. Najważniejsze jest jednak to, by po wstępnej diagnozie wyglądu oczu, podjąć właściwe decyzje i udać się na konsultacje do specjalisty terapii uzależnień.
Zachęcam także do zalogowania się na naszym forum internetowym, w celu otrzymania informacji na temat uzależnień i różnorodnych form pomocy od osób posiadających wiedzę w tych obszarach. Wspólne dzielenie się doświadczeniami oraz wsparcie innych mogą okazać się nieocenione w procesie leczenia i powrotu do zdrowia.
Samopolecajki
W tym miejscu kilka moich samopolecajek:
Napisz komentarz, żeby artykuły mogły żyć sobie życiem pełnym i nieustającym. Przewiń stronę i wpisz w okienku.
Nie marnuj życia, odważ się i zrób pierwszy krok nim będzie za późno!
Rozmowa nie jest w żadnym wypadku zobowiązująca, nic nie tracisz a możesz odmienić swoje życie lub życie bliskiej Ci osoby.
Dopisz się do newslettera, żebyś mógł otrzymywać nowe teksty, zanim inni o nich się dowiedzą. Niczego nie przegapisz. Przewiń stronę i dodaj swój e-mail do newslettera.
Wejdź na patronite.pl i zostań Patronem. Wiele moich projektów uda mi się realizować dzięki wsparciu ludzi. Wystarczy kliknąć baner poniżej.
A jeśli spodobało Ci się to, co napisałem i masz chęć postawić mi kawę bądź kawałek pizzy, nie powstrzymuj tej głębokiej potrzeby. Będzie mi także bardzo miło, jeśli zwyczajnie przybijesz piątkę. Kliknij przycisk Suppi.
Udostępnij ten tekst w swoich mediach społecznościowych.
