Dom-REHAB 2.0. Nie tylko kontynuacja, ale świadoma ewolucja
Dom-REHAB 2.0 to coś dla mnie ważnego – odpowiedź na pytanie, które od miesięcy chodzi mi po głowie: jak jeszcze lepiej, skuteczniej i prawdziwiej tworzyć proces zmiany?
Z tego pytania wyrósł cały projekt, który dziś zaczynam wdrażać w życie. I który wciąż się tworzy, dojrzewa, uczy się razem ze mną.
28 dni. W zamkniętej grupie. Z pełnym zaangażowaniem
Trzonem Domu-REHAB zawsze była grupa – wspólnota ludzi, którzy choć różni, spotykają się w punkcie kryzysu i decyzji. Wersja 2.0 to pogłębienie tej idei: zamknięte grupy 28-dniowe, z jasno określonym początkiem i końcem, bez rotacji. To przestrzeń, gdzie można zanurzyć się głębiej, bez konieczności ciągłego „doganiania” nowych osób.
To czas intensywnej pracy grupowej, ale także większego nacisku na sesje indywidualne – bo wiem, że nie wszystko da się powiedzieć na forum. Nie wszystko powinno. Nie wszystko może.
szkoła–REHAB. Miejsce, które ma uczyć inaczej
To, co dotąd działo się w Domu-REHAB w formie sesji i warsztatów, zaczyna powoli przekształcać się w coś większego. szkoła–REHAB to projekt, który powstaje z potrzeby. Potrzeby edukowania ludzi, którzy chcą pomagać innym – w zgodzie ze sobą, swoją historią i wartościami.
To właśnie w ramach szkoły–REHAB organizowane będą zamknięte grupy dla profesjonalistów – jako część szerszego programu kształcenia. Programu, który opiera się na realnym doświadczeniu, na spotkaniu z drugim człowiekiem, na pracy z emocjami i wewnętrzną uczciwością.
Szkoła–REHAB to:
przestrzeń treningowa dla instruktorów, terapeutów, pedagogów, psychologów i opiekunów,
trening interpersonalny i intrapsychiczny,
spotkania prowadzone przez praktyków – ludzi, którzy nie tylko uczą, ale sami przeszli drogę zdrowienia i rozwoju,
i wreszcie – kultura wspierania, nie rywalizacji.
Wierzę, że można uczyć inaczej.
Wierzę, że szkoła może być miejscem, w którym najpierw poznajesz siebie, zanim zaczniesz pracować z innymi.
szkoła–REHAB powstała właśnie po to.
Profesjonaliści też potrzebują miejsca
Nowym elementem Domu-REHAB 2.0 są tygodniowe grupy zamknięte dla osób pracujących z drugim człowiekiem – instruktorów, terapeutów, pedagogów, psychologów, pracowników socjalnych.
Z przestrzenią na własny proces. Te grupy mają charakter firmy treningowej – dają możliwość poznania siebie głębiej, rozpoznania mechanizmów, które w nas samych potrafią sabotować relacje, pracę i zdrowie.
Wiem, że w tym zawodzie łatwo się wypalić. Łatwo uwierzyć, że „już wszystko wiesz”. A ja chcę stworzyć miejsce, które mówi: nie jesteś sam. Możesz tu odpocząć. Możesz tu spotkać siebie.
Nawrót? Niech nas nie zaskoczy
Kolejna nowość to zloty nawrotowe, które nazwaliśmy roboczo: „Zanim będzie nawrót”. Organizowane raz na trzy miesiące, w formie weekendowego spotkania.
Nie marnuj życia, odważ się i zrób pierwszy krok nim będzie za późno!
Rozmowa nie jest w żadnym wypadku zobowiązująca, nic nie tracisz a możesz odmienić swoje życie lub życie bliskiej Ci osoby.
To profilaktyka, która ma pomóc ludziom wrócić do siebie, zanim coś się posypie. Bo prawda jest taka, że my – uzależnieni, współuzależnieni, wrażliwi, walczący – potrzebujemy przypominania. Że zdrowienie to proces, a nie projekt zakończony certyfikatem.
Terapia w krótkich filmach
Dom-REHAB 2.0 to także obecność w mediach społecznościowych. Krótkie filmy – czasem jedno zdanie, czasem dwie minuty – które mają robić to, co robi terapia: zatrzymać, poruszyć, dać nazwę temu, co się czuje.
Bo wiem, że nie wszyscy od razu trafią na terapię. Ale każdy zasługuje, żeby choć przez chwilę poczuć: „to o mnie”. I może wtedy zrobi krok dalej.
Rodzina to fundament
Nie wyobrażam sobie Domu-REHAB bez grupy Połączeni. Bez pracy z rodziną. Bez spotkań z tymi, którzy czasem cierpią najbardziej, choć nie biorą, nie piją, nie mają „diagnozy”.
Wersja 2.0 to jeszcze więcej wsparcia dla rodzin – webinary, warsztaty, podręcznik, dzienniki, ćwiczenia. Bo wiem, że bez tego system nie zadziała. I wiem, że jeśli rodzina się zmienia, zmiana osoby w kryzysie ma większą szansę przetrwać.
„Obserwatorium”. Wydawnictwo, które ma znaczenie
Na koniec coś, co dojrzewało we mnie długo: „Obserwatorium” – podręcznik do pracy z uczuciami i emocjami. Osobisty, oparty na moich doświadczeniach. Ale też teoretyczny – pokazujący, jak różne nurty psychoterapii pomagają rozumieć człowieka.
Wersja 2.0 to także dzienniki, zeszyty ćwiczeń, materiały edukacyjne dla zawodów wspierających. To coś więcej niż książka. To narzędzie. Towarzysz. Kawałek siebie, który chcę oddać dalej.
Dom-REHAB 2.0 to nie plan marketingowy. To konsekwencja myślenia o tym, jak jeszcze mądrzej, dojrzalej i skuteczniej towarzyszyć w zdrowieniu.
Jeśli czytasz ten tekst – jesteś częścią tej zmiany. I dziękuję Ci za to.
Pozdrawiam. Robert Banasiewicz. Ośrodek terapii uzależnień dom-REHAB.

Sklep-REHAB. Kliknij obrazek powyżej, żeby przenieść się na stronę sklepu.
Nie marnuj życia, odważ się i zrób pierwszy krok nim będzie za późno!
Rozmowa nie jest w żadnym wypadku zobowiązująca, nic nie tracisz a możesz odmienić swoje życie lub życie bliskiej Ci osoby.
Samopolecajki
W tym miejscu kilka moich samopolecajek:
Napisz komentarz, żeby artykuły mogły żyć sobie życiem pełnym i nieustającym. Przewiń stronę i wpisz w okienku.
Dopisz się do newslettera, żebyś mógł otrzymywać nowe teksty, zanim inni o nich się dowiedzą. Niczego nie przegapisz. Przewiń stronę i dodaj swój e-mail do newslettera.
Wejdź na patronite.pl i zostań Patronem. Wiele moich projektów uda mi się realizować dzięki wsparciu ludzi. Wystarczy kliknąć baner poniżej.
A jeśli spodobało Ci się to, co napisałem i masz chęć postawić mi kawę bądź kawałek pizzy, nie powstrzymuj tej głębokiej potrzeby. Będzie mi także bardzo miło, jeśli zwyczajnie przybijesz piątkę. Kliknij przycisk Suppi.
Udostępnij ten tekst w swoich mediach społecznościowych.


Robert, jestem pełna podziwu z jaką pasją i mądrością starasz się pomagać ludziom.
Jako doświadczony praktyk stale analizujesz co jeszcze dałoby się zrobić,
aby wskazywać drogę profilaktyki oraz wychodzenia z emocjonalnych zakrętów, które są przyczyną wielu nieporozumień, destrukcji i nieszczęść. Jako beneficjentka Twoich działań będę kibicowała dalszym ciekawym przedsięwzięciom.
Bądź zdrów Wodzu!
Z serdecznościami, Ewa Jot.